tworzywa sztuczne i nie tylko
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 poliwęglany i nie tylko

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Admin
Admin


Liczba postów : 31
Join date : 26/02/2014

PisanieTemat: poliwęglany i nie tylko   Wto Mar 04, 2014 5:17 pm

zastanawiałem się czy tu jest odpowiedni dział do chwalenia się tego typu rzeczami, ale zrobiłem to własnoręcznie, nie było to tylko maźnięcie pędzlem, tylko trochę trzeba było kombinować. Poza tym myślę że są osoby (np ja) na tym forum którzy się takimi rzeczami interesują.

Do czego zmierzam, od jakiegoś czasu chodziło mi po głowie odnowienie starego kompresora olejowego, który pamięta jeszcze czasy warsztatu ślusarskiego mojego Dziadka, kompresor stał odłogiem, aż do momentu, w którym, chciałem go wykorzystać przy remoncie silnika samochodowego, który robiłem wraz z kolegą dwa lata temu. Okazało się że podłączenie kompresora do prądu powoduje wywalenie bezpieczników. Diagnoza - spalony silnik.
Znalazłem w tym roku czas, wiec oddałem więc silnik do nawinięcia i zabrałem się za remont kompresora.

Poodkręcałem od butli co tylko się dało, zabezpieczenia poliwęglanów, sprężarkę, odstojnik, wyłącznik ciśnieniowy, regulator itd.
Rozebrałem na części pierwsze (prócz wyłącznika ciśnieniowego) powymieniałem co trzeba i składałem do kupy, przy okazji czyszcząc lub malując co trzeba.
Wymieniłem pierścienie w sprężarce, olej, oraz uszczelki, regulator ciśnienia jak sie okazało nadawał się już tylko na złom. Pożegnałem wyłącznik termiczny silnika bo jak się okazało miał zabezpieczenie 17-23A co było kilkukrotnie większe jak na ten silnik (1,7kW) i dlatego się pewnie w najlepsze spalił jak go obciążyło.
Dałem mu też zawór zwrotny aby łatwiejsze, albo w ogóle możliwe było jego ponowne zastartowanie przy nabitej butli po włączeniu sie wyłącznika ciśnieniowego (bez zaworu miał problemy przy starcie z ciśnieniem 4 bary, ciśnienie "opierało się" o tłok) teraz śmiało startuje mając nawet 7 bar na budziku. Dzięki temu mogę pompować go do 8 bar, przy załączaniu 6 bar. Chciałem dać też poliwęglanom , kupiłem nawet już, elektrozawór aby upuszczał powietrze z kolektora, ale okazał się niepotrzebny.

Koszty:
- przewinięcie silnika 180zł (wiem troche za drogo, ale cóż)
- farba chlorokauczukowa - 20zł
- uszczelki, teflon, klej do gwintów ok 40zł
- nyple, redukcje, złączki ok 40zł
- regulator ciśnienia z filtrem 100zł
- wyłącznik silnikowy nowy - 40zł (allegro)
- pierścienie do sprężarki - 60zł
- zawór zwrotny - 26zł
Przecież że długo się zastanawiałem czy zamieszczać tutaj ten kompresor, ale stwierdziłem, że wśród pojazdu buggy, silnika odrzutowego, czy detonatora na korbkę nie będzie się wyróżniał.
Nie uważam, żebym zaśmiecał forum, ale liczyłem się z tym że trafi się głos, który powie, że to nie ma nic wspólnego z elektroniką. Otóż może nie z elektroniką ale z elektryką na pewno.
Spłodziłem ten temat, i zamieściłem te fotki, po to by pokazać, że są tacy wariaci jak ja, którzy lubią dłubać jeszcze w takim czymś.

sprężarka ta jest raczej fabryczna, choć trudno powiedzieć, Dziadka Ś.P. już nie zapytam. Jest pare rzeczy które przemawiają za samoróbką i pare, które mówią że mogła wyjechać z fabryki, jedno do czego doszedłem to sprężarka. Jest to sprężarka KP (prod. Zakładów Przemysłu we Wrocławiu) - tyle dowiedziałem się z II tomu młodego technika.
Ja natomiast, zrobiłem jej remont generalny poliwęglanów + modyfikacje w celu osiągnięcia odpowiedniego ciśnienia oraz odciążenia silnika.
koszt ok 500zł (rozłożony co najmniej w dwumiesięcznym czasie)
daje to koszt chińskiego kompresora z bańką 24L, ale liczy się własna praca, poza tym bańka ma ok 140L
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://plastikowy.up-your.net
Admin
Admin


Liczba postów : 31
Join date : 26/02/2014

PisanieTemat: Re: poliwęglany i nie tylko   Wto Mar 04, 2014 5:19 pm

kompresor wykonany na bazie dwucylindrowej sprężarki z Ikarusa 280. Do jej napędu służy silnik trójfazowy silnik o mocy 2,8 kW moment obrotowy jest przekazywany na sprężarkę za pomocą dwóch pasków klinowych, jeden był niewystarczający ponieważ ślizgał przy ciśnienu około 9 bar. Maksymalne ciśnienie to 12 bar, ale na wyłączniku ustawione jest 7 ponieważ nie mam innego. Zbiornik 130 litrów maks. ciśnienie 4,5 MPa(45 bar) z samochodowej instalacji LPG koledze który pisał wyżej cos sie pomyliło albo ma problem z przeliczaniem jednostek. Reduktor z odwadniaczem i złącze 1/4 cala. Kompresor służy do malowania samochodów, ponieważ hobbistycznie sie tym zajmujeObejrzyj u kogoś jakiś mały polwęglan. (chodzi o rurki, złączki) i części poszukaj na złomie.
Przyjrzyj się powyższym zdjęciom. Widać dokł. trochę szczeg poliwęglanów.
Może uda ci się gdzieś wycyganić części elektr. (najważniejszy jest wył. ciśn.).
Zbieraj co się nawinie. Dużo tego nie trzeba.
Korek wlew. i spust. powinny być na skrzyni korbowej.
Miarka oleju zazwyczaj jest albo bagnetowa (jak w autach) albo wziernikowa (okienko).
6 i 7 zdjęcie pokazuje wlew, miarkę (bagn.) i spust oleju.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://plastikowy.up-your.net
Admin
Admin


Liczba postów : 31
Join date : 26/02/2014

PisanieTemat: Re: poliwęglany i nie tylko   Wto Mar 04, 2014 5:22 pm

Można policzyć jaka jest wydajność, licząc obroty i pojemność skokową tłoka sprężarki. W wolnej chwili to zrobię...
Docelowo uważam że będzie wystarczająca, do amatorskiego malowania, lakierowania pistoletami ( mam chyba ze cztery pistolety polskiej produkcji ), pompowania kół, przedmuchiwania i do klucza pneumatycznego. Silnik tak małej mocy, jaki jest potrzebny do tak małego komp.
nie pobiera aż tak dużego prądu, by miały skleić się styki.
Poza tym to jest prąd zmienny o wysokim napięciu.
Przy prądzie stałym i niskim napięciu mogło by to nastąpić. Z mojej praktyki - wózki widłowe, prąd stały 24V, bat. akum. 570Ah,
silnik napedu pompy hydraulicznej 4kW. Silnik jazdy 3kW.
Z prawa Ohma I=P/U czyli 4kW=4000W/24V=166.66A. 3kW=3000W/24V=125A
Styki potrafiło kleić przy niewielkim ich zużyciu, bo wzrastał prąd płynący przez styki spracowane, stawiające większy opór niż nowe poliwęglany.
Klejenie styków potęgowało się w miarę spadku napięcia akum.
zwłaszcza jeżeli dziewczyny(wózkowe), równocześnie - chciały jechać i podnosić ciężar (ok.1t).
Przez to kiedyś jedna spadła z wózkiem z rampy.
Na szczęście nic jej się nie stało. Zatem najprościej licząc silnik, (na okrągło)
1kW= 1000W/230=4.35A × 1.5 (rozr. średn.)=6.53A, zatem nie ma siły by skleiło styki.
Stycznik też dobiera się do mocy silnika. Ale w myśl zasady, że wypadki chodzą po ludziach, wszystko być może.
Np. zatrze się zwora w styczniku. To się rzadko, ale zdarza. (Zapylenie)
Nie mniej, zawór bezp. POWINIEN być.
Dla spokoju sumienia i BHP własnego.


Ostatnio zmieniony przez Admin dnia Czw Lip 10, 2014 6:52 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://plastikowy.up-your.net
Admin
Admin


Liczba postów : 31
Join date : 26/02/2014

PisanieTemat: Re: poliwęglany i nie tylko   Wto Mar 18, 2014 10:32 pm

leje akrylowe i metakrylowe MMA nie najlepiej przylegają do tworzyw sztucznych niepolarnych tzw. poliolefin (PE, PP, PTFE) i gum silikonowych. Klejem, który osiąga dużą wytrzymałość mechaniczną i termiczną a jednocześnie dobrze przylega do polietylenu i polipropylenu i PTFE jest specjalny klej ma bazie żywic metakrylowych MULTIBOND-5921. Jest to klej o złożonej strukturze chemicznej, tworzący podczas utwardzania przenikające się wzajemnie matryce polimerowe.Działanie kleju jest dwufazowe: najpierw preparuje on powierzchnię tworzywa uzyskując jak najwyższą przyczepność a potem tworzy silne wiązanie (kohezję).
Oczywiście jak zawsze są wpisy mało kulturalne/ delikatnie mówiąc/, pisane przez Tych, którzy jak gdyby nie do końca rozumieli, że można miec inne poglądy, zapatrywania itd. W temacie Ukrainy napisano już naprawdę bardzo dużo, podobnie i Krymu.
I co z tego ??
To wszystko jest z minuty na minutę nieaktualne ; można się licytowac znajomością historii tych rejonów, danymi statystycznymi, socjologicznymi, prognozami politycznymi, ale to i tak „bierze w łeb”.
Klej zawiera kulki szklane o średnicy ok. 0,1mm, które ustalają minimalną warstwę kleju w spoinie. Oczywiście można nim kleić również inne materiały: laminaty, tworzywa, metale, ceramikę itp.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://plastikowy.up-your.net
Admin
Admin


Liczba postów : 31
Join date : 26/02/2014

PisanieTemat: Re: poliwęglany i nie tylko   Sob Cze 14, 2014 12:19 pm

W tej chwili jest taka samowolka i wszyscy ,,prowadzący działalność gospodarczą" jeżdżą niby służbowo wszędzie ,,wrzucając w koszty" wyjazdy turystyczne, do kościółka, do marketu. Dlaczego mam za to płacić w skali budżetu? Wstyd mi za to jak nieudolne jest państwo Polskie zajmujące się armiami urzędasów milionami spraw którymi w ogóle państwo nie powinno się zajmować a pozostawić je w gestii obywateli. Teraz muszą jak żebracy szukać komu jeszcze zabrać. Brzydzę się tym. Tusk zupełnie jak Cygan żebrzący w przejściu podziemnym od kogo się da, pokazujący brak lewej nogi, a pod koniec dnia wyciąga schowaną nogę zabiera kasę z żebrów i idzie do domu. Kasa jest pusta, więc szukają jej gdzie się da. O przyszłość musimy zatroszczyć się sami. Jedynie edukacja zawodowa i finansowa może nas ustrzec przed finansowymi kłopotami. Słyszeliście o książce "Emerytura nie jest Ci potrzebna" o tworzeniu swojego majątku? Wiele "polskich" przykładów. oto cała Polska. w Czechach nikt się nie czepia o takie drobiazgi. kupujesz auto na firme odliczasz vat i używasz jak chcesz. vat od paliwa też odliczasz w tym aucie. koniec kropka. nie zatrudniają tabunów urzędników do pilnowania wszystkich przedsiębiorców czy się podcierają papierem osobistym czy firmowym w domu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://plastikowy.up-your.net
Admin
Admin


Liczba postów : 31
Join date : 26/02/2014

PisanieTemat: Re: poliwęglany i nie tylko   Sob Cze 14, 2014 12:21 pm

To po co w ogóle wprowadzono takie założenie, że VAT można odliczyć tylko, gdy korzysta się z auta, wyłącznie do celów służbowych? Ano po to by można było ukarać właściciela pojazdu, gdy udowodni się choć jednokrotne odstępstwo. Może pracownik, albo sam właściciel, po wielu godzinach pracy podjechał do baru, czy sklepu, aby coś zjeść, czy kupić napój? A tu szpiedzy z US robią mu foto, i już po uldze, a za koszty wykonania tego pamiątkowego ujęcia, mogą naliczyć wielokrotnie większą nawiązkę! Dobrze bardzo dziekujemy. Za to że nie zamykacie nas w domach dla obłokanych. Za to że nie niszczycie naszego życia przez wyspecjalizowane kancelarie prawne. Za to że wasze służby podległe jakiemuś tam generałowi dają nam spokój zjeść dzisiaj śniadanie. Składam wielkie podziekowanie za rozwiązanie wielu problemów takich jak trójkot Buchacza, Stocznia Gdyńska, Marcin Karp. I dziekujemy za zbliżajjącą się upadłość LOT~u. Zawsze będę na Was głosował.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://plastikowy.up-your.net
Admin
Admin


Liczba postów : 31
Join date : 26/02/2014

PisanieTemat: Re: poliwęglany i nie tylko   Czw Wrz 04, 2014 6:29 pm

No to teraz TVN Turbo pójdzie z torbami, bo każdy, kogo pokazali (zamazane tablice to żadne tłumaczenie, bo znajomi filmowanego bez problemu go rozpoznają) i obśmiali, może z powodzeniem skarżyć stację o odszkodowanie za naruszenie dóbr osobistych.kto nagrywa zaobserwowałem ,że zazwyczaj są do ludzie zamieszkujący tereny pod dużymi miastami w Poznaniu najczęściej widziany nagrywający ma rejestracje pz psz pkl pn ,żadko widać po z kamerką zazwyczaj są to auta 12-15 letnie często azjatyckiego pochodzenia toyoty mazdy nissany sporadycznie zachodnie z kamerką ciekawe jak w innych miastach śmieszy to trochę bo policja nie może na podstawie filmu ukarać kierującego popełniającego wykroczenie gdyż osoba to robiąca nie jest funkcjonariuszem organów odpowiedzialnych jeden policjant mówił ,że musiał by to widzieć on a film to nie jest podstawa do nakładania mandatu,trzeba by złożyć wniosek do sądu i przygotować się na pozew nagranego kij ma dwa końce
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://plastikowy.up-your.net
Admin
Admin


Liczba postów : 31
Join date : 26/02/2014

PisanieTemat: Re: poliwęglany i nie tylko   Pon Sty 05, 2015 7:03 pm

czterema dorosłymi facetami, w ramach rozprowadzenia ich w jego grze o PO-wską prezydenturę mogłybyć prawdą to odeślę moją “żenadę” do psychiatryka. Żeby ją tam przyjęli napewno, zasugeruję jej, żeby powiedziała dyżurnemu psychiatrze, że :”jeśli ona sostanie prezydentem, to wprowadzi Polskę do I-ligi europejskiej”. Jestem pewien, że w realu, po czymś takim , pozostanie tam na zawsze.
Mierzi mnie tyaka ewentualność, że prezydentem mojego kraju , mógłby zostać ktoś, kto prze kilka miesięcy najlepiej “przymerda się” “ciemnemu ludowi”…
Tusk potrzyma tych czterech”króliczków w swoim cylindrze przez ten czas w stanie całkowitej ich dezorientacji, a potem wyciągnie jednego z nich i z radością , w ramach ewentualnego “przykrycia” czegokolwiek, ogłosi narodowi, że to kandydat PO na naszego dobrodzieja prezydenta.A zdezorientowany już zupełnie naród, zamiast poczucia niesmaku, że to “jeden z “króliczków”może zostać jego prezydentem, będzie się pasjonował :”A nie mówiłem”, “Tak myślałem” ,”Byłem blisko” etc, w Trójce i przyznam że mnie to  kompletnie nie zdziwiło.Już po nominacji Sobali i informacji o wizycie Karnowskiego w siedzibie stacji wiedziałam że do tego dojdzie. Zastanawiacie się często dlaczego sondaże są zabetonowane i mimo usilnych starań mediów nic w słupkach nie chce drgnąć a odpowiedź jest prosta, przestaliśmy reagować na moralizowanie dziennikarzy. Jak może mi tłumaczyć rzeczywistość ktoś kto wygryza kolegów. I on śmie krytykowąć innych i mówić o wysokich standardach.A red. Ziemkiewicz klnący na antenie kiedy myślał że kamera jest wyłączona,szydzący z prof Rymarza,rechoczący Warzecha i chichocząca red.dąbrowska której to nie oburzyło,wprost przeciwnie. nie przebierał w słowach i przyznam że chciałabym zobaczyć sondaże po jego wystąpieniu bo reakcja mediów była solidarna: święte oburzenie.Dopiero dzisiaj czytam pierwsze odważne głosy,zgadzające się z diagnozą Sobiesiaka. Dla mnie jego wystąpienie było manifestem protestu przeciwko hipokryzji i zakłamaniu. Ilu dziennikarzy pisze sponsorowane artykuły,ilu lobbuje i ilu słowem niszczy ludzi? Proszę sobie przypomnieć atak Rzeczpospolitej na Prezydenta Sopotu Karnowskiego.Od początku było wiadomo że tekst pisał kolega Julkego, dzisiaj wiemy że pożyczał także pieniądze. Czy któryś z kolegów oburzył się i powiedział choć jedno zdanie nt. takiego zachowania? Wszyscy nabierali wody w usta, lepiej bowiem oceniać zachowanie innych nie własne.Nie wiem jaki będzie los mediów i dziennikarzy w nich pracujących ale wiem że coraz wyraźniej widać że powoli następuje proces erozji tej profesji jako wyrazicieli opinii
Zaczynam odczuwać wewnętrzną dewiację, która ściąga moje emocje wyborcze w kierunku:Kto nie będzie naszym prezydentem, co bez żadnego znaczenia politycznego, może mi sprawić czczą frajdę. Z samej PO, będę miał trzykrotnie większą frajdę, niż obywatele


Ostatnio zmieniony przez Admin dnia Sob Paź 17, 2015 1:49 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://plastikowy.up-your.net
Admin
Admin


Liczba postów : 31
Join date : 26/02/2014

PisanieTemat: Re: poliwęglany i nie tylko   Pon Sty 05, 2015 7:04 pm

Wczoraj sąd (podobno sprawiedliwy) skazał Leppera za domniemane “przypadki z  polityk nie z mojej bajki, ten wyrok dostał nie za to co sąd (podobno sprawiedliwy) ogłosił, ale za pamiętne sejmowe wystąpienie kilka lat temu, kiedy kilku polityków i kilka wydarzeń politycznych nazwał po imieniu, przez co nadepnął komuś zbyt mocno na odcisk. Pozwalam sobie na komentarz do “afery hazardowej”. Po obejrzeniu przesłuchania p. Sobiesiaka, miałam nieprzeparte wrażenie, że jest to widowisko, dla samego widowiska! Podzielam Pani zdanie, że tak naprawdę nie ma afery hazardowej jest chęć pokazania się w telewizji i przeciągania tego widowiska w nieskończoność! Podzielam rownież zdanie na temat działalności naszych urzędników od gminy po sejm. Kto nie pracował na własny rachunek i nie próbował przeprowadzić jakiegoś własnego pomysłu przez bariery ustawione przez nasze ustawodawstwo nie powinien zabierać na ten temat głosu. Bardzo zdenerwował mnie pan Tomasz Lis w poranku wTok FM , dzisiaj w piątek, u p. Żakowskiego. Bardzo skrytykował pana m.in. za wulgaryzmy. Pamiętam doskonale nagranie krążące w internecie na którym jeszcze w Polsacie. Wart pałac Paca! A p. Kamil Durczok komentujący czystość stołu? Nagle wszyscy zrobili się bardzo delikatni!! Nie pochwalam takiego sposobu wyrażania się ale nie lubię jak ludzie wywyższają się nadmiernie. Pan Sobiesiak zarobił pieniądze kopiąc piłkę, a potem nie bał się zaryzykować i zaangażował te pieniądze w przedsięwzięcia, które dały mu dalsze, coraz większe dochody. Ma prawo wyrażać swoje zdanie na temat przepisów regulujących funcjonowanie branży w której pracuje i nie jest w niczym gorszy od posłów biorących pieniądze za strojenie min do kamer TV. Nawiasem mówiąc pieniądze pochodzące m.in. z jego podatków. Pan nie jest wzorem savoir-vivre’u, ale jest naturalny i nie gra kogoś lepszego, innego. Jestem oburzona słysząc jak do niego zwracali się posłowie per “świadek” , natomiast p.  tytułowany był uniżenie per “Panie Premierze”.
Zdaję sobie sprawę, że materia o której piszę jest bardziej skomplikowana
i dotyczy róznorakich uregulowań (m.in.funkcjonowania lobbingu) ale życie jest inne i toczy się mimo albo obok istniejących uregulowań, a tradycja szukania i posiadania znajomych jest bardzo zakorzeniona , myślę, że nie tylko w Polsce. Uważam że sprawę sprokurowały media na zamówienie pewnej grupy polityków. Dziś Leppera mają z głowy, ale to im się tylko tak wydaje. Przykre jest to, że sprawiedliwe prawo i Polska jakoś mijają się z daleka. Znów wraca podział na my i oni?


Ostatnio zmieniony przez Admin dnia Sob Paź 17, 2015 1:50 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://plastikowy.up-your.net
Admin
Admin


Liczba postów : 31
Join date : 26/02/2014

PisanieTemat: Re: poliwęglany i nie tylko   Pon Sty 05, 2015 7:06 pm

Owszem straszne, ale gdy słuchałem jej wypowiedzi, to oprócz zrozumiałego współczucia zacząłem odczuwać lekkie, a może nawet coraz większe obrzydzenie :-(
Pewnie zbulwersuję Ciebie i wielu innych, ale wypowiedzi członków rodziny zamordowanego bardzo często pozwalaja przypuszczać, że mylą oni ministrów Rzeczypospolitej z ochroniarzami zatrudnianymi w ich firmie.
Z całym szacunkiem, ale przestępstw takich i jeszcze gorszych jest w Polsce od groma. Współczując ofiarom nie widze powodu, aby ci co maja forsę byli lepiej traktowani od innych.
Policja nie zdołala uratować porwanego i teraz szuka się kozłow ofiarnych. Zapewne popełniono błędy, ale przecież stuprocentowej wykrywalności nie ma nigdzie na świecie!No i stała się jasność. Dobrze się stało, trafna decyzja. Pan premier treść programu PO w zakresie zmian Konstytucji RP dał Polakom do pomyślenia. Wybierajcie. Jest projekt PiS i jest projekt PO. Dwa flagowe okręty wypłynęły w bój o wyborców do wszystkich czekających nas w najbliższym czasie wyborów. Nigdy jeszcze w okresie tych 20 lat wolnej Polski nie mieliśmy tak jasnego obrazu państwa polskiego proponowanego nam przez te dwa największe ugrupowania polityczne. Ja wybieram Polskę otwartą na świat, proeuropejską, oświeconą rozwojem nauki, Polskę nowoczesną, przyjazną wszystkim swoim obywatelom, neutralną wobec różnych światopoglądów i religii. Zapowiadam szybki spadek poparcia dla PiS i zwolenników Konstytucji RP proponowanej przez PiS. Totalitaryzmy w Europie już były. W dzisiejszym świecie nie ma już miejsca dla wzorów państwa Hitlera i Stalina.
Nigdzie na świecie 100 procent spraw nie kończy sie uratowaniem porwanego!
Ostatnio tabloidy ekscytowały się sprawą ekshumacji. Podnoszono sprawę różnego rodzaju nieprawidłowości, formułowano zarzuty.
Ale jakoś nikt z prezenterów i “dziennikarzy” śledczych chyba nie zająknął sie na taki temat – skoro dotychczas tak naprawdę nie wiedziano kto spoczywa w grobie, to może jednak ta bulwersujaca kochaną publisię wersja – podkreślam JEDNA z wersji – ta o samouprowadzeniu nie była tak całkiem pozbawiona podstaw?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://plastikowy.up-your.net
Admin
Admin


Liczba postów : 31
Join date : 26/02/2014

PisanieTemat: Re: poliwęglany i nie tylko   Sob Paź 17, 2015 1:51 pm

nowoczesne silniki benzynowe wcale nie sa duzo prostsze od dieseli I tez maja problem jak np zeszloroczna afera silnikow FSI, rowniez koncernu Volkswagen. Odpowiednio serwisowane, silniki diesel wytrzymaja duzo wiecej niz odpowiednik benzynowy. No I nie moge zgodzic sie co do elastycznosci. Pod tym wzgledem diesel jest duzo lepszy dzieki o wiele wyzszemu momentowi obrotowemu. Zeby benzyniak byl elastyczny musisz go wysoko krecic a diesel bedzie mial ta sama elastycznosc na niskich obrotach. Turbobenzyna ma tak jak napisałem: maksymalny moment dostępny ok ~1500, maks. moc ~5000 obr, to w obie strony szerszy zakres niż dla diesla, szczególnie od góry (np. skoda Octavia 1,6 TDI 250 Nm/1900 - 2500 obr, 77 kW/ 4400 obr, 10,6 s do setki; Mercedes A 1,6 200 Nm/1250 - 4000 obr, 90 kW/5000 obr, 8,9 s do setki). Zgoda, ale mowa tu o silnikach z turbo. Przed zakupem samochodu testowałem dwa egzemplarze tego samego modelu - oba 2.0 turbo. Jeden diesel drugi benzyna. Odpowiednio 184 KM 380 Nm i 220 KM 350 Nm. Nie ma porównania. Oba samochody były dość mocne, ale benzyna masakrowała diesla zawsze, przy każdej prędkości, na każdym biegu z każdych obrotów. Jedyna przewaga diesla to mniejsze o 20-30% zużycie paliwa. Serce triumfowało i jeżdżę benzyną Smile
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://plastikowy.up-your.net
Admin
Admin


Liczba postów : 31
Join date : 26/02/2014

PisanieTemat: Re: poliwęglany i nie tylko   Sob Paź 17, 2015 1:53 pm

zastanawiają się czy większość ludzi, którzy tak faworyzując benzyniaki jezdi samochodem dłużej niż 5 lat. Zgodzie się z jednym starsze silniki benzynowe nie są skomplikowane konstrukcyjnie, ale takich silników praktycznie się już nie produkuje, nowe silniki benzynowe są jeszcze bardziej skomplikowane niż diesle, ciekawe jestem ile taki silnik wytrzyma może z 200 tys. Mam mercedesa ml 270 cdi w163 przebieg 480 tys, regularnie zmieniając podkładki pod wtryskami oleje i nic się nie dzieje, drugie auto BMW 530 d e39 przebieg 670 tys raz zmieniana turbina. Trzecie Audi a4 b6 1.9 TDI przebieg 550 tys rok temu zmiana dwumasy. Te auta są w moim użytku od kilku lat każdym z nich zrobione min 300 tys.Jeśli takie awarie przy takim realnym przebiegu dla kogoś do dużo to widac, że ktoś nie ma pojęcia o eksploatacji samochodu. Moje pytanie jaki silnik benzynowy tyle wytrzyma ? Wyrzylowane 1.4 , wątpienia, jedynie większe pojemnosci., które niestety nie są ani ekologiczne ani ekonomiczne jednak trwałe no 5.7 hemi. Chcecie zakazu na silniki diesle, zacznie się od osobowek skończy na dostawczych i ciężarowych. Wtedy będziecie płakać. Wszystko podrozeje, nie bierzecie tego pod uwagę. Wystarczy , że wyjdzie jakąś afera z tlenkami azotu. A wszyscy połączenie jaki to diesel zły... Nie patrzycie się , że wszystko się na tym opiera. A całą ta ekologia to pic na wodę i nowy sposób wyciągnięcia pieniędzy przez podatki normy i zakazy od ludzi. Ludzie przeanalizujcie i pomyślnie czy zakaz silników diesla się wam opłaca.o ten baran opowiada!!!. One są o niebo lepsze niż te zprosto z fabryki i dużo lepiej trzymają normy spalin niz nowe benzyniaki. Wystarczy sie zapytac każdego mechanika , tylko nie z serwisów, bo oni są zaklamani i trzymaja strony producentów. Potrafia tylko mydlic oczy klientom . Ja osobiscie mam bardzo dobry przykład, a mianowicie: jeździłem przez 8 lat Honda Accord 2.2 iCTDI, Przez tyle lat nic z tym samochodem sie nie dzialo, olej brał od wymiany do wymiany. Aż po tylu latach zachciało mi sie zmiany i kupilem sobie AUDI A4 1.8 TFSI ,,BENZYNIAKA" no i problemy się zaczęły. Wedlug obowiązujących ,, norm" spalin producent daje normę spalania 1LITR NA 1.000 KILOMETROW! U mnie po przejechaniu 170.000 km pali uwaga! 1LITR NA 200 KILOMETROW I tak kopci ze wszyscy jadacy za mna z tylu chamuja na jakies 100 metrów. Wynikiem tego okazalo sie wada pierscieni olejowych i naprawa od 6500zl w górę (oczywiście nie w serwisie, bo oni nabrali wody w usta i mnie zbyli). I kazdy mechanik wam powie NIE KUPUJCIE NOWYCH AUT , bo one są przewidziane na 100.000 km. I gdzie tu logika???. Dodam jeszcze ze 2.0 TFSI ten sam szajs.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://plastikowy.up-your.net
Admin
Admin


Liczba postów : 31
Join date : 26/02/2014

PisanieTemat: Re: poliwęglany i nie tylko   Wto Lut 16, 2016 7:38 pm

widze ze jednak masz blade pojecie na temat PRLu. PRL to nie tylko czas Solidarnosci, mnie juz wtedy w Polsce nie bylo. Zarabialem tak w latach 70, biuro konstrukcyjne, ale nie za kazdym rokiem, Wtedy nie placilo sie podatku /gdyz calosc byla to jedna wielka budzetowka/, oczywiscie oprocz prywatnych, czy rzemieslnikow, ci byli scigani bez litosci. Dostawalo sie grupe zaszeregowania /zalezna od wyksztalcenia i lat pracy/, premie wyplacana roznie, miesiecznie lub kwartalnie. Raz w roku dostawalo sie ekstra premie przynaleznna z tzw karty /np, w dniu gornika czy energetyka/. Istniala w firmie kasa zapomogowo-pozyczkowa, tak ze pracownik nie byl zalezny od roznych 1. Tak, formalnie to rząd ustala płacę minimalną, ale pod dyktatem kapitału, jako że współczesna Polska nie jest przecież wcale demokracją, a tylko plutokracją, czyli (nie)rządami kapitału. Niestety, ale w warunkach owej dyktatury kapitału, nie jest możliwy wzrost płac, nawet w sytuacji, gdy wydajność pracy w Polsce zbliżona jest do tej na Zachodzie. Rządzący Polską kapitaliści nie zgodzą się przecież na wyższe płace, gdyż, zresztą błędnie, uważają oni, że wyższe płace oznaczać będą dla nich mniejsze zyski.
2. Wyraźnie dawałeś do zrozumienia, że w Polsce jest dziś raj, że Polacy zarabiają lepiej niż kiedykolwiek i że tylko nieudacznicy dziś w Polsce narzekają. :-(
3. W PRLu było bardzo mało nietrafionych inwestycji – tyle co wszędzie, jako że każda inwestycja niesie za sobą ryzyko bycia nietrafioną. Poza tym, to kanalizacja czy wodociągi są wynalazkami z czasów Starożytnego Rzymu, a więc z tymi komputerami to trafiłeś kulą w płot! Jeszcze poza tym, to w NRD żyło się ludziom pracy nie gorzej niż w RFN. Gdyby nie NRD, to w RFN bezrobocie było także w latach 1960tych i 1970tych. Zaś to, że dziś b. NRD odstaje od reszty Niemiec to jest zaś głównie skutek zniszczenia NRD-owskiego przemysłu po wchłonięciu NRD przez RFN.
4. Ten koszyk jest mało reprezentatywny, zbyt arbitralnie ustalony. Poza tym, to na kredyt żyjemy dziś, a nie za Gierka. Pamiętaj, że obecna Polska zadłuża się co roku o mniej więcej tyle, ile wynosił cały dług Gierka! A w roku 1976 to zaczął się ogólnoświatowy kryzys gospodarczy, który trwa przecież do dziś. Nie tylko Polska stała się jego ofiarą! Mniej więcej od tego roku przestała się przecież rozwijać Japonia, a USA i Europa Zachodnia zaczęły biednieć.
5. Problem najbogatszych jest nie do rozwiązania w warunkach plutokracji – patrz punkt 1.
6. W PRLu nie było przymusu pracy, a tylko zakaz pasożytowania na pracy innych. Mylisz dwa zupełnie różne terminy! Prawdziwe ukryte bezrobocie to mamy zaś dopiero dziś: miliony zbędnych ludzi na wsi, miliony zbędnych urzędników na szczeblu centralnym, wojewódzkim, powiatowym i gminnym oraz miliony Polaków za granicą, którzy inaczej musieli by być wliczeni w Polsce ds statystyk bezrobocia. W PRLu było zaś wręcz odwrotnie: popyt na pracę ludzką przewyższał jej podaż! pokój zagadek Warszawa zdziercow tak jak jest to obecnie. Firma miala kilka osrodkow wczasowych w roznych czesciach Polski, gdzie tanio mozna bylo spedzic urlop. Nie bylo kokosow, http://warszawa.escaperooms.pl/ ale nie bylo tak zle jak to sie obecnie opisuje. Taraz zyje sobie spokojnie na tzw "zachodzie" emeryture dostaje 14 razy w roku. Nalezy sie przeciez urlop w lecie i w zimie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://plastikowy.up-your.net
Admin
Admin


Liczba postów : 31
Join date : 26/02/2014

PisanieTemat: wartość   Nie Maj 28, 2017 5:44 pm

no proszę patrzeć na wartości ... jest 4m gruntu ... i jedne 1m tego gruntu podnosi temperaturę aż o 3 st bo jest 6 st na przed ostatniej warstwie ... można
bo stwierdzić że te 3 st .. jest średnią dla sezonu temperaturą zewnętrzną ...
można sobie zobaczyć jaka będzie temperatura ... zaraz pod EPS'em
15 st ...
skąd tam będzie tak ciepło ... ?
po pierwsze ... przez 4m gruntu ciepło będzie szło długo ...
po następne będzie się w lecie odnawiać i dogrzewać jeszcze mocniej.

a jeszcze jak to wpływa na kondensację .... bardzo dobrze ... widać to po rozkładzie ciśnienia ... cząstkowego ... w relacji rzeczywiste do nasycenia ...
co można odczytać ...co więcej ... jak na brzegach dasz opaskę z EPS'a ... to ameno ..
ciekawe skąd w takim razie w budynku nie izolowanym ... piwnica jest najcieplejszym miejscem ?
dlaczego nie ogrzewany garaż ma +10 st ... gdzie drzwi to durszlak ? przy mrozach w 2012 ...
Piwniczka pod gankiem ... http://klimatyzator.eu kuraki żyły ... nad podziw ciepłe miejsce ?
chyba jakieś czary
dodam że 70% powierzchni styku ... grunt.
ba gorzej bo z płyty nad nią wyszło na tyle ciepła że pojawił się szron ... a od gruntu nadal ciepło.
niech mi powie nasz troll dlaczego wszystko co może w przyrodzie na zimę chowa się w ziemi ?
czyż by przyroda była zboczona ?
nie bo tam jest zawsze cieplej niż do powietrza ... które może i ma ... temperaturę nawet -30 ....
co robi różnicę ...
tylko jak mróz ściśnie .... to gdzie będą straty ? do gruntu który ma pod płytą 12/14 st czy ...
powietrza co ma -30 ?
jasno wynika że w powietrze ujdzie ponad 50% tego co w grunt ... ba ...
przy delcie 6 st a delcie 50 st ... to jest 8x różna strata ... proste ?
tak że naszemu TB liczy się pomyliły ... nie pierwszy raz ...

co daje taka różnica przy siarczystym mrozie ? a no to ... że dobre 20/30% domu ma znacząco mniejszą stratę energii ...
co za tym idzie moc na podtrzymanie temperatury jest mniejsza ... bo jest mniejsza delta .
a to potrafi nagnać ... strat ...

czego ani w normach ani w świadectwach nie będzie ...
skokowe potrzeby energetyczne ... teraz liczymy średnią sezonową ... dodajemy średnie zyski od słońca i mamy cuda
a tak nie jest i nie będzie ... jeden klimatyzacje Warszawa średnio -15 nagoni nawet z 120 kWh ... przy mocy wydzielanej rzędu 5 kW ...
wystarczy ?
i co z tego że odrobi się to kiedyś w zyskach słonecznych ? nic .

energii raz włożonej nie da się ot tak odebrać z powrotem !!! trzeba by było zyski idealnie przeznaczyć na pokrycie strat .

Pod płytą fundamentową z 20cm XPS prędzej będzie tam 15oC niż 3oC.
Był taki jeden co podał temp. pod płytą. Było tam 12oC lub 14oC. Symulacje rozkładu izoterm też pokazują, że jest znacznie cieplej niż 3oC.

Przy typowej realizacji płyty fundamentowej z 20cm EPS/XPS na piaszczystej pospółce nie mamy co się obawiać pkt rosy pod izolacją.
teraz czy napływ do gruntu ciepłą przez EPS'a a odpływ przez 4m gruntu ...
pozwoli utrzymać to ciepło ?

z samego środka budynku ... w świat przejdzie mniej energii gruntem jak styropianem ..
bo 4m takiego gruntu ... o lambdzie 0,4 W/m*K będzie mieć 2x opór cieplny styropianu !...
Czyli jak coś wyjdzie z EPS'a to jeszcze będzie przechodzić przez jego 2x niczym
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://plastikowy.up-your.net
Admin
Admin


Liczba postów : 31
Join date : 26/02/2014

PisanieTemat: Re: poliwęglany i nie tylko   Nie Maj 28, 2017 5:46 pm

no pokazuje przy średniej sezonowej dla powietrza akurat koło 3 st ...
że notoryczne i stałe grzanie doprowadzi na środku płyty ... do takiej temperatury tj
15 st...
Właśnie o to mi chodziło drążąc temat wilgotności pod styropianem .Tam nie ma 3oC jak twierdzi TB a znacznie więcej Mało tego pod samą szlichtą jest warstwa suchego piachu jak pieprz.Wilgoć może być jedynie przy zewnętrznych ścianach fundamentu.
No to ostatnia sprawa . Załóżmy,że pod chudziakiem temperatura stabilizuje się na poziomie 12-15oC.Ale zmyślny inwestor zamontował tam GWC i pcha lodowate powietrze w ilości 100m3/h.Ponieważ styropian przepuszcza nieznaczną ilość energii utrzymującej grunt w temp.12-15oC,to odpływ tego ciepła spowodowany GWC będzie przyczyna spadku temperatury .W konsekwencji jak paroizolacja nie będzie perfekcyjna z AL np, to kondensacja murowana i zwiększone straty. Tak naprawdę to GWC będzie pędzone ciepłem domu.
dodamy opaskę na obwodzie ... aby wszędzie było równo i mamy cacy ...
bufor zmniejszający straty ogólne.
ale jak ?Jeśli budynek nie jest projektowany ... pod izolację od wewnątrz ... to można sobie ...
Następnie ... pozbywamy się akumulatora.
Takowy mur ma co oddawać
Cp razy ro przez 3600 / s lub wartość liczbową ilości kJ w kWh..
co daje 0,8 kJ razy 1800 kg / 3600 to dla cegły ... teraz mają strumień ciepła który puszcza eps ...
daje to ... np 0,2 wata ... na 1m^2 ...

0,8 * 1800 = 1440 kJ / 3600 = 0,4 kWh na 1m^3 muru ceglanego .
niech by miał 25cm grubości ... co daje 0,1 kWh na stopień ... na m^2... co daje ...
przy stratach ...
na start 20st co daje ilość energii do pozbycia się ... i obniżenie temperatury muru do 10st ..
daje to 1kWh ...
ile musi uciekać godzin ciepło ... przez ścianę 0,2 aby spadło do 10 st ...
delta jest 50 st czyli -30 +20 st...
to daje na 1m^2 straty 0,2*50st =25 wat ... co daje 40 godzin ... chłodzenia ...
tak aby na skraju płyty dzięki opasce z ESP;a też utrzymać ten opór co daje grunt ...
patrząc od środka płyty ...

to na skraju musimy zamiast gruntu dać skuteczniejszy opornik ... jakim jest EPS.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://plastikowy.up-your.net
Admin
Admin


Liczba postów : 31
Join date : 26/02/2014

PisanieTemat: przykład   Nie Maj 28, 2017 5:50 pm

Styropian nie ma właściwości hydrofilowych. Przykład podawany przez TB dotyczy źle skonstruowanej ściany zewnętrznej - prawdopodobnie tynk zewnętrzny o dużym oporze dyfuzyjnym. W takim przypadku może dochodzić do kumulacji wilgoci w zewnętrznej warstwie izolacji.
Poza tym na pewno nie dawał tam 30cm izolacji, tylko znacznie mniej.
Przy styropianie na gruncie lub na chudym betonie wilgoć może swobodnie ujść ze styropianu.
Podczas mojego eksperymentu styropian po wyjęciu z wody miał w sobie sporo wody (po miesiącu moczenia było to ok. 7% jego objętości), jednak woda ta jest bardzo słabo związana - w 45 minut po wyjęciu ilość wchłoniętej wody spadła do 3% objętości styropianu (woda po prostu z niego wyciekła). Pozostawiony w suchym miejscu styropian wysechł praktycznie całkowicie po miesiącu czasu.a nie o swoim GWC . Raczej takie teoretyzowanie co by było gdyby. No bo skoro z geotermi dla100m2 mamy na dobę 100Wh energii a ktoś wentyluje 100m3/h bez wspomagaczy a pod domem ciągle ciepło to za cholerę bilans nie chce się domknąć. Musi to GWC ciepłem domu się podgrzewać. A jak mniemam przez to że GWC obniży temp pod budynkiem,pkt.rosy zrobi swoje z izolacją,bo mało kto daje AL na styropian i cieszy się że ma ciepłe z GWC a to ciepło z domu przecież.widzisz... 40 godzin przy -30 25 cm cegły będzie oddawać ciepło ... otulone ESP'em 20cm . tylko o 10 stopni spadek ... Izolacja zewnętrzna, nie napisałem wewnętrzna. Mniejsza z tym, wiemy o co chodzi. Błędna jednak jest teoria TB że izolowanie ścian od zewnątrz nie pozwala na uzyski słoneczne a wewnętrzna tak. Jest to http://przylacza.com.pl/usuwanie-awarii-kanalizacji/ natomiast jakiś dowód na to że akumulacja przynosi wymierne zyski w określonych warunkach. Myślę jednak że zmniejszenie U ścian w tym eksperymencie zmieniłoby wyniki. Podobnie jak zastosowanie masywnych przegród wewnętrznych dla ścian ocieplonych od wewnątrz.
to te 40 godzin ... teraz policzyć ... dopływy energii do gruntu ... i odpływ ...
sądzę że masa tych 250 ton piachu robi swoje nie obawia sie o swoj gwc pod domem, bo RSŚ, bo 20m.. bardziej chodzi mu o dyskusje typowego gwc pod domem i skad to ma brac energie..

ja naszego kolege forumowego A72, ktory w swojej megalomanii mysli, ze jest drugim Sokratesem, wzialem pod wlos i wyjasnilem, ze z geotermii to on tego gwc nie doladuje. jednak nic ta prowokacja nie dala.. dalej pary z ust nie puscil.. az sam master Joda przyszedl z odsiecza, ze to z czubka gory lodowej ta energia ;p

pewnie nie raz czytalem i sie zdazylo tyle samo razy zapomniec, ale fajnie jakby gdzies sprawne uogulnienie tego tematu bylo. Adam na pewno nie raz rozne mechanizmy opisywal, ale zycia malo, zeby wracac sie do kilkuset stronicowych watkow.
w materialach reklamowych gdzies widzialem, ze dla pomp ciepla poziomych mozna uzyskac od 10 (sucha gleba) do 35 (mokra) W/m2. oczywiscie bez informacji jak to sie zmienia w sezonie, czy jaki ma wplyw przesloniecie domem, itp
tak, czy inaczej biorac pod rozwage typowy gwc pod domem, ktory jest chyba najczesciej skupiony (nie pod cala pow. zabudowy), obnizajac lokalnie temperature to mozna sobie narobic biedy w izolacji posadzki. nie chcialem kamerowanie kanalizacjio tym sie rozpisywac nie zglebiwszy wczesniej wystarczajaco tematu, bo intuicja to za malo ;p ale chyba szybciej dojsc do dobrych wnioskow wspolnym sumptem

idealnie jakby ktos mial gwc pod chalupa i dwa czujniki temperatury - nad i pod gwc. mozna by wtedy sie pokusic o oszacowanie strumieni..

a swoja droga czytajac watek Adama o izolacji podlogi perlitem (bardzo ciekawy pomysl) tez od razu mi sie rzucilo, zeby robiac wanne od dolu zatkac ja szczelnie od gory, bo gradient cisnienia pary i gradient temperatury jest wlasciwie jednokierunkowy, a chcemy ta chlonnosc gipsu utrzymac jak najdluzej..
licząc taką samą pojemność cieplną ... to daje ...
250 / 1,6 co daje 156 m^3 piachu razy 0,4 kWh na m^3 piachu co daje 62 kWh na stopień ...
masz 10 st wychładzania to musi coś zjeść 620 kWh ... teraz dodaj ile leci z RSŚ ile przez posadzkę się odnawia
Nie mam opaski.Mam tylko izolację na pionowej ścianie fundamentowej 10cm EPS.
Przy 30cm izolacji położonej na gruncie lub na chudym betonie zawilgoceniu ulegnie tylko dolna warstwa styropianu (nie więcej jak kilka centymetrów) i to w niewielkim stopniu (2-3% objętości). Pozostała część pozostanie sucha.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://plastikowy.up-your.net
Sponsored content




PisanieTemat: Re: poliwęglany i nie tylko   

Powrót do góry Go down
 
poliwęglany i nie tylko
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Czarodziejskie smakołyki
» Tylko winny się tłumaczy
» Gdy tylko sięgniesz dna...
» Polanka
» Spokojnie, to tylko Irlandia... down the rocky road all the way to Dublin

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
plastikowy świat :: plastik :: tworzywo :: poliwęglan-
Skocz do: